Forum www.dreamcity.fora.pl Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Test Charlotte na Medyka.

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum www.dreamcity.fora.pl Strona Główna -> Klan Nimf / Bagniste Jezioro
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:04, 02 Paź 2010 Temat postu: Test Charlotte na Medyka.

Jest to płaski teren, otoczony ścianami drzew. Słońce oświetla to miejsce niezwykle jasno, pozwalając by porosła je bujna trawa. Uspokajający szum roznosił się po okolicy, drzewa delikatnie uginały się pod naporem wiatru.

Charlotte przyszła tutaj, rozglądając się dokładnie. Może znajdzie tutaj jakieś zioła? Tak, to właśnie tu miał się odbyć jej test. Sprawdzian, dzięki któremu dowie się czy będzie Medykiem, czy też nie. Nie denerwowała się. Co będzie, to będzie. Zależało jej na tej randze, o tak. Stanęła po środku polanki, wsłuchując się w szum. Nimfy są dobrymi lekarzami, nie ma co ukryć. Czekała cierpliwie na swą egzaminatorkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:14, 02 Paź 2010 Temat postu:

Przybyła powolnym krokiem w te strony. Po raz kolejny miała przeprowadzić test jakieś bezrozumnej istocie, która i tak zda. Co za życie... Zobaczyła wreszcie egzaminującą.
- Witaj. - Rzuciła obojętnie.
- Po co ci ta ranga? - Zapytała równie niefrasobliwie, co poprzednio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:37, 02 Paź 2010 Temat postu:

Zmrużyła jadowicie oczy, przyglądając się swojej egzaminatorce. Nie była miła. I szczerze mówiąc pasowało jej to. Przynajmniej ominie ją paplanina od rzeczy, nie?
- Witaj. - Odpowiedziała i skinęła delikatnie głową, nie spuszczając jej z oczu.
- Jak pewnie zauważyłaś, jestem Nimfą. Niektórzy z nas maja pewne umiejętności, pomagające w życiu. Jedną z takich zdolności jest znajomość ziół i roślin, oraz szybkie przyswajanie wiedzy na temat leczenia. Po co mi ta ranga? By leczyć swoich sprzymierzeńców, jeśli odniosą rany. W razie czego pomogę także wrogowi. Taka jest praca Medyka. Nie można patrzeć na stosunki między mną, a drugą osobą, ale na relacje, między lekarzem, a pacjentem. - Odpowiedziała dosyć obszernie. Jej ton głosu był wyprany z emocji, spokojny, opanowany, wprost idealny. Obserwowała egzaminatorkę uważnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:47, 02 Paź 2010 Temat postu:

- Tak, jasne, ale czy sądzisz, że uda ci się wybrać między kilkoma pacjentami? Dajmy na to, przychodzi ktoś z bardzo poważną raną i wchodzi ktoś, kto twierdzi, że jeśli mu nie pomożesz, choć ma bardzo błahe rany, to zapamięta ci to na długo. Może to być członek rodziny, ktoś, komu jesteś coś dłużna i takie tam inne bzdety, szczególiki. Tak czy siak, co zrobisz? - Zapytała bardzo niefrasobliwie i obojętnie Nie miała teraz czasu na egzaminowanie jakiejś istoty, która pałęta jej się pod nogami ciągle i bez przerwy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:52, 02 Paź 2010 Temat postu:

Pytanie było proste. Wręcz banalne. Egzaminatorka nie starała się, widać, że była osobą, która wszystko ma gdzieś i nie obchodzi jej nawet czy się domyje do czysta, czy też będzie śmierdziało od niej na kilometr. Wydawać się może, że lubi bałagan.
- Oczywiście, pomagam osobie, która ma cięższe rany. Nie mogę przejmować się groźbami prawie, że zdrowych osób, kiedy ktoś inny umiera. - Rzekła, lustrując Shinrę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:01, 02 Paź 2010 Temat postu:

Proszę nie obrażać mojej osoby takimi opisami z myciem!

Kiwnęła głową. Niecierpliwie krążyła przed nią z rękoma za plecami.
- Co to jest? - Zapytała rzucając jej zielony listek, który zdawał się być lekko włochaty. Zapach jego był wręcz zimny i przeszywający nozdrza. Czekała na odpowiedź na to jakże banalne pytanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:06, 02 Paź 2010 Temat postu:

// nie obrażam cię, Shinra. To tylko domysły mej postaci, nie wiń mnie za to, ok? No, ale mimo wszystko: najmocniej przepraszam.

Zwinnie złapała listek. Przyjrzała się mu, powąchała, przejechała palcem. Następnie spojrzała na egzaminatorkę z niemym zadowoleniem.
- Mięta Polna. - Odpowiedziała krótko z błyskiem w oku. Wyprostowała się delikatnie, pozwalaj ac by włosy zafalowały.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:10, 02 Paź 2010 Temat postu:

- Dobrze. - Powiedziała nie przejmując się poprawnością odpowiedzi. - A to? - spytała rzucając fiolkę z zielonkawym płynem, który pachniał miętą i melisą. - Do czego służy? - Zapytała stąpając szybciej. Ach! Czemu to tyle trwa?!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:17, 02 Paź 2010 Temat postu:

Przyjrzała się, uprzednio złapanej fiolce. Mięta i melisa, tak?
- Z tego, co wiem mięta jest dobra na zaburzenia trawienne, melisa także ma takie właściwości. - Wymruczała zaciekawiona nieco faktem, iż Shinra ma tyle tych przedmiotów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:20, 02 Paź 2010 Temat postu:

Kiwnęła potwierdzająco głową. Podchodziła już do tego frasobliwiej.
- Spróbuj opatrzyć prowizorycznie tego królika. - Powiedziała wbijając pazury w bok królika, który właśnie był w krzewach. - Wykorzystaj to, co masz pod ręką. - Powiedziała podając jej gryzonia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:39, 02 Paź 2010 Temat postu:

Automatycznie doskoczyła do królika. Musiała coś zrobić. Jedna z jej rąk przycisnęła ranę, powstrzymując krwotok. Oczy zaś poczęły biegać po okolicy. Jakie my tu mamy zioła... Jej wzrok zatrzymał się na dłużej na roślinie o długich łodygach i pięknych fioletowych kwiatach. Zerwała ją i przyłożyła do rany, przyciskają.
-Barwinek pospolity, stosuje się go przy krwawieniu. Obniża ciśnienie krwi... - Wyszeptała. Z kieszeni wyciągnęła jakąś czystą ściereczkę. Krew powoli przestawała wypływać z rany. Odłożyło na bok roślinę i wyczyściła futro zająca w okół rany. Nie była głęboka. Charlotte wyszeptała coś do królika, po czym wstała i zaczęła się rozglądać. Jest! Zamoczyła ściereczkę w wodzie, która zatrzymała się w liściach różnych roślin. Powróciła do swojego 'pacjenta' i zaczęła delikatnie wycierać ranę z krwi. Krew ustąpiła, całkowicie się zatrzymując. Złożyła ściereczkę, położyła na ranie, a drugą ręką wyciągnęła z małej torby bandaż. Owinęła go w okół brzucha zająca, uważając by nie ścisnąć za mocno.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:52, 02 Paź 2010 Temat postu:

Kiwnęła głową i stwierdziła, że przyszedł czas szybkiego wyboru. Pobiegła w las, a po chwili przyszła z sarną, którą położyła na ziemi i szybko połamała dwie nogi. Przednie. Tylko zaś przebiła pazurami na dość sporą głębokość. Oblizała krew z pazurów i zostawiła sarnę, która nie mogła się ruszać. Będzie musiała teraz stwierdzić, co jest ważniejsze i co musi zostać wykonane szybciej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:27, 03 Paź 2010 Temat postu:

Nie minęło wiele czasu, kiedy Shinra podrzuciła pod jej nogi sarnę ze złamanymi przednimi nogami, oraz z głębokimi ranami. Cóż, złamania nie zagrażają życiu zwierzęcia, a gdyby wyleczyła je jako pierwsze, sarna mogła by uciec. Tak więc zerwała jeszcze więcej barwnika pospolitego i przycisnęła do rany. Niestety, nie miała już żadnej szmatki. Wyciągnęła kolejny bandaż i oderwała jego kawałek, zwijając, aby był nieco grubszy. Następnie zamoczyła go w wodzie. Rany były dość głębokie. Ale nie miała nici, ani też żadnej igły. Czemu? Otóż, nie miała dostępu do lecznicy, co jednocześnie wskazuje na to, że nie mogła zaopatrzyć się w owy sprzęt. Westchnęła głęboko, kładąc mokry bandaż na ranach i owijając go resztą materiału.
Następnie podbiegła wręcz, do jakiegoś drzewa i odłamała jakieś, w miarę płaskie i proste gałęzie. Wyglądały na wytrzymałe. Ułożyła nogi sarny tak, jak leżeć powinny i przywiązała do nich gałęzie następnymi bandażami. O tak, ten materiał był jedyną rzeczą, jaką może mieć każdy, prócz lekarzy. W niemalże każdym domu, w każdej apteczce były zapasy bandaże. Dzięki temu miała go aż tyle. Dostępne były w wielu sklepach, choć oczywiście, w aptece, jak i lecznicy były te najlepsze. Sprawdziła czy nogi są usztywnione. Wstała i pomogła wstać sarnie, podtrzymując ją. Oczywiście, zwierzę nie było przyzwyczajone do nie używania kolan, jednak jakoś stawiała kroki.
- Następnie zrobiłabym coś w stylu noszy i zaniosła do lecznicy. Rana jest głęboka, trzeba ją prawidłowo odkazić, ochronić przed ewentualnym zakażeniem i przede wszystkim zaszyć. Ten opatrunek potrzebny jest wyłącznie, by zwierze przetrwało drogę do lecznicy. - Powiedziała, głaszcząc sarnę, która nadal była lekko zdezorientowana i zszokowana bólem. Nie mogła biegać, gdyż musiało minąć trochę czasu zanim się tego nauczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soebi Gaabano-Silence
Myśliwy, Admin, MG



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:19, 03 Paź 2010 Temat postu:

Kiwnęła głową i wyjęła ostro zakończony sztylet. Obróciła go kilkukrotnie w dłoniach i lekko odsłoniła żyłę na ręce.
- Ostatni test. Nie mam zamiaru wypruwać sobie flaków, więc masz prostsze zadanie. - Powiedziała wyciągając rękę. Przewróciła oczami niecierpliwiąc się potwornie. Może i umrze, ale czuła, że jeszcze nie jej czas.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Soebi Gaabano-Silence dnia Pią 12:28, 08 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
Medyk



Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:24, 03 Paź 2010 Temat postu:

Wzdrygnęła się, kiedy Shinra przecięła sobie żyłę.
~ 'Jest bardzo nierozważna. Przecięcie żyły może spowodować śmierć, wystarczy, że starci 30% krwi i po niej. Równie dobrze mogłabym ja zostawić w takim stanie. Niech zdycha, najwyżej nie zdam." ~ Pomyślała. Owszem, była podła, a jak! Najlepszy sposób by zrazić do siebie miliony ludzi. Proste, nie?
Podeszła do niej, trochę niechętnie. Podniosła jej rękę w górę, aby krew miała lekki problem z wypłynięciem. Zwolniła tempo wylewania się. Char dodatkowo przycisnęła ranę, co mogło trochę zaboleć egzaminatorkę. Ale tak trzeba, i tyle. Zaś drugą ręką złapała przed ostatni już bandaż. Niestety, ale nie miała pod ręką żadnej opaski uciskowej i musiała sobie poradzić za pomocą białego materiału. Złapała liście barwinka i położyła je na ranie. Owinęła bandażem dłoń, ściskając dosyć mocno, lecz uważając by przypadkiem opatrunek nie przeszkadzał w krążeniu krwi. W tym miejscu nic innego zrobić nie mogła. Brak dobrego sprzętu, a zioła wszystkiego nie załatwią. Puściła dłoń Shinry, kiedy tylko zawiązała bandaż i cofnęła się o krok wyczekująco.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum www.dreamcity.fora.pl Strona Główna -> Klan Nimf / Bagniste Jezioro Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin